Pożyczki społecznościowe są niewątpliwą nowością na polskim rynku finansowym. Znane są również ze swojej angielskiej nazwy, jako social lending. Od kilku lat stają się coraz bardziej popularne. Ogólna ich idea polega na wzajemnym pożyczaniu sobie środków finansowych przez osoby prywatne. Nie ma w tym przypadku udziału instytucji finansowych. To właśnie wyróżnia pożyczki społecznościowe od innych pożyczek czy kredytów gotówkowych. Istnieją zamiast tego specjalne portale społecznościowe, na których zainteresowaniu pożyczką mogą szukać potrzebnego kapitału pieniężnego.
Wbrew pozorom tego typu transakcje są bezpieczne. Wszelkiego rodzaju operacje są objęte procesem weryfikacji przez social lending. Użytkownicy muszą się zarejestrować oraz przesłać przelewem symboliczną kwotę pieniędzy z własnego rachunku bankowego. Dzięki temu potwierdzone zostają nasze dane osobowe. Przesłać należy również niezbędną kopię dokumentów. Ponad to, użytkownicy mogą wystawiać opinie i komentarze dotyczące pożyczkodawców, a tym samym zwiększać poziom zaufania do nich. Jest to więc pewna forma internetowej historii kredytowej, która określa nas jako przyszłych pożyczkodawców oraz pożyczkobiorców.
Aby skorzystać z oferty pożyczek społecznościowych należy się zarejestrować na jednym z portali pożyczek społecznych. Zamieszczamy na nim swoją „aukcję” oraz określamy nasze potrzeby finansowe oraz wskazujemy na cel przeznaczenia otrzymanej kwoty, czas spłaty i maksymalne oprocentowanie, jakie nas interesuje. Następnie czekamy na zainteresowanie innych użytkowników, którzy zainteresują się naszym profilem i zechcą zainwestować swoje środki, stając się tym samym naszymi pożyczkodawcami.
Pożyczkodawcy również określają wysokość kwoty oraz oczekiwane oprocentowanie. Często zdarza się, że do jednego pożyczkobiorcy zgłasza się wielu pożyczkodawców gotowych zainwestować swoje środki finansowe. Istnieją więc sytuacje, w których pożyczkobiorca pragnie uzyskać 2 tys. zł., a na całość tej kwoty składa się 20 pożyczkodawców. Wówczas kapitał każdego z nich wynosi 100 zł. w ten sposób minimalizuje się ryzyko inwestycyjne.